Niedziela Zmartwychwstania

Podczas tej WIELKIEJ NOCY światło jest wyjątkowe… ma szczególną moc.. .dociera we wszystkie zakamarki każdej życiowej nocy…

Dodaje odwagi…
Wypala wszelkie śmieci…
Oświeca drogę…
Wskazuje kierunek…
Rozjaśnia mroki…
Pozwala lepiej widzieć…
Sprawia, że chce się iść…

On – ŚWIATŁOŚĆ świata…
Jezus Zmartwychwstały… jak nie kochać tej NOCY…❤🔥

Niech zapłonie płomień…
Niech w ciemności płonie…
Zmienia noc na jasny dzień…
Nie ma takiej NOCY, której by nie rozjaśnił…🔥

Chrystus ZMARTWYCHWSTAŁ!
Żyje i jest pośród nas!
Miejmy ODWAGĘ ZMARTWYCHWSTAWAĆ i dawać o tym świadectwo. 🔥❤
Alleluja!

Z Evangelii Gaudium:

„Jego zmartwychwstanie nie należy do przeszłości; zawiera żywotną siłę, która przeniknęła świat. Tam, gdzie wszystko wydaje się martwe, ze wszystkich stron pojawiają się ponownie kiełki zmartwychwstania. Jest to siła nie mająca sobie równych. To prawda, iż wiele razy wydaje się, że Bóg nie istnieje: widzimy niesprawiedliwość, złość, obojętność i okrucieństwo, które nie ustępują. Jednak jest tak samo pewne, że pośród ciemności zaczyna zawsze wyrastać coś nowego, co wcześniej czy później przynosi owoc. Na wyrównanym polu pokazuje się znów życie, uporczywe i niezwyciężone. Jest wiele złych rzeczy, jednak dobro zawsze wraca, wyrasta i szerzy się. Codziennie w świecie rodzi się piękno, wskrzeszone i umocnione nawałnicami historii. Wartości pojawiają się ponownie w nowych formach i rzeczywiście człowiek odrodził się wiele razy z sytuacji, które wydawały się nieodwracalne. Oto siła zmartwychwstania, a każdy ewangelizator jest narzędziem tego dynamizmu.

Pojawiają się nieustannie także nowe trudności, doświadczenie przegranej, ludzka małostkowość, które czynią wiele zła. Wszyscy wiemy, że czasem wypełnienie zadania nie przynosi zadowolenia, jakiego byśmy pragnęli, owoce są znikome, zmiany następują powoli i człowiek ulega pokusie poddania się zmęczeniu. Jednak to nie jest to samo, gdy ktoś ze zmęczenia opuszcza chwilowo ramiona, a ktoś inny je opuszcza definitywnie, poddając się chronicznemu niezadowoleniu, wyjaławiającej duszę acedii. Może się zdarzyć, że serce zmęczy się walką, ponieważ w końcu szuka samego siebie w karierowiczostwie spragnionym uznania, oklasków, premii, pozycji; tak więc ktoś nie opuszcza ramion, jednak nie ma już werwy, brakuje mu zmartwychwstania. I tak Ewangelia, będąca najpiękniejszym orędziem, jaki świat ma do dyspozycji, zostaje pogrzebana pod wieloma usprawiedliwieniami.”

Opublikowany przez Centrum Resurrectionis – Centrum Zmartwychwstania Sobota, 16 kwietnia 2022

Komentowanie jest wyłączone.