Tajemnica cierpienia

Dzisiaj w liturgii wspomnienie Matki Bożej Bolesnej. Wchodzimy w tajemnicę cierpienia. Najtrudniejsza lekcja… lekcja bólu. Ewangelia prowadzi nas pod krzyż, w moment największych boleści, z jakimi Maryja musiała się w sobie spotkać i które przeżywała. W tym okrutnym doświadczeniu cierpienia Jezus kieruje słowa: „Niewiasto, oto syn Twój”. Następnie rzekł do ucznia: „Oto Matka twoja”. Jezus nie pozwala, aby w tym najtrudniejszym momencie Maryja pozostała sama, aby jego umiłowany uczeń pozostał sam. W momentach życiowej Golgoty najważniejsze jest, aby nie pozostać samemu. Cierpienie potrafi człowieka porządnie pokiereszować. Lubimy posługiwać się sloganem „Co cię nie zabije, to cię wzmocni”. Nawet jeśli nie zabije to nie zawsze wzmocni. To obecność najbliższych sprawia, że człowiek może przez najtrudniejsze doświadczenie przejść i się nie załamać, nie stracić wiary, ocalić nadzieję, nie zwątpić w miłość. Warto dzisiaj rozejrzeć się i zobaczyć kto JEST w moich bolesnych momentach, kto pomógł mi przetrwać życiowe Golgoty…Dzisiaj patronalne święto zmartwychwstańców… Modlimy się o to, abyśmy umieli i chcieli dla siebie i ze sobą BYĆ, szczególnie w chwilach próby…

Komentowanie jest wyłączone.