Wielki Czwartek

Czas wyruszyć w niezwykłą podróż jaką jest PASCHA. Spędzimy ten czas w domach. Staną się one na ten czas świątyniami, namiotami spotkania, domami narodu wybranego w Egipcie. Twój dom, najbliższa przestrzeń stanie się przestrzenią liturgiczną. Nie chodzi tylko o to, aby obejrzeć transmisję w mediach, lecz dostrzec, że ta twoja codzienność jest swego rodzaju liturgią Wielkiego Tygodnia. Pascha to nie historyczna opowieść, lecz coś do czego zaproszony jest każdy z nas tu i teraz, to dokonuje się na moich oczach. Osoby, wydarzenia, spotkania, małe i wielkie gesty, słowa, obrazy, praca, dzieła, odpoczynek…a w nich przechodzący Bóg piszący wciąż jakby na nowo dla ciebie osobiście poemat odkupienia, ocalenia, poemat miłości. Pascha Izraelitów sprawiła, że niewolę w Egipcie zamienili na podróż do Ziemi Obiecanej. Pascha Jezusa sprawiła, że człowiek nawet najbardziej zagubiony, największy bankrut życiowy może odnaleźć drogę do domu. To czas, aby odnaleźć swoją osobistą drogę paschalną…drogę, która sprawia że dorastasz, dojrzewasz, nawracasz się, a więc zaczynasz WIDZIEĆ PASCHALNIE siebie, życie, świat, innych ludzi. Ta droga wiedzie przez twój dom, przez to co stanowi całe twoje życie, choćby ono wydawało się najbardziej szare czy monotonne a może zwariowane. Innej możliwości nie ma. W tych dniach Jezus zasiądzie przy twoim domowym stole, aby tam sprawować ucztę miłości i umyć ci nogi…to w twoim domu pozwoli się ogołocić i zawiśnie na krzyżu , aby umrzeć za ciebie, za każdą osobę w twoim domu, a krew i woda z Jego boku popłynie strumieniami, aby wykąpać „cały twój świat”. To w twoim domu Jezus złożony będzie do grobu i przejmie władzę nad wszelkim twoim cmentarzyskiem uczynionym przez życie. To wreszcie do twojego domu przyjdzie już jako Zmartwychwstały, mimo drzwi zamkniętych…Cokolwiek zrobisz lub nie, On będzie twoim domu i będzie pisał poemat odkupienia dla ciebie.

Komentowanie jest wyłączone.