NIEDZIELA PALMOWA

Gdy wjechał do Jerozolimy, poruszyło się całe miasto, i pytano: «Kto to jest?» A tłumy odpowiadały: «To jest prorok, Jezus z Nazaretu w Galilei.

Mt 21,11

Rozpoczynamy Wielki Tydzień. Jezus wjeżdża do Jerozolimy, do miasta, które stanowiło centrum życia religijnego, które było miejscem pielgrzymek. To właśnie tam w centrum monumentalnej, przepięknej świątyni znajdowało się „Święte Świętych”. To tam składano ofiary, to tam zgłębiano Pisma, tam miała swoje miejsce elita polityczna, tam zgromadzeni byli duchowi przywódcy Izraela. Można by śmiało powiedzieć, że w mniemaniu ówczesnych ludzi wierzących było to miasto Boga…W tę rzeczywistość wjeżdża Jezus, Bóg-Człowiek… Przychodzi do swoich, a swoi go zdradzą, odrzucą, oplują, ubiczują, ukrzyżują, zabiją. Miasto Boga zabiło własnego Boga… Przyszedł do swoich, lecz oni stworzyli sobie swój własny religijny świat, na swój własny użytek…taki świat, który im się opłacał, który był wygodny, zapewniał jakiś rodzaj stabilizacji, ochrony a nierzadko fasady. Okazało się jednak, że jest to świat, który „zabija” Boga, Boga, który przyszedł by ocalać, Boga, który kocha celników i grzeszników, który przygarnia trędowatych, który łamie szabat, aby ocalić czyjeś życie lub zdrowie… Tymczasem priorytetem stało się ocalenie za wszelką cenę struktur, które i tak jak pokaże historia okazały się bardzo kruche. Dzisiaj, u początku Wielkiego Tygodnia, Jezus dokonuje wejścia do naszego osobistego Jeruzalem, do naszego miasta Boga, do naszego centrum. Być może przyjdzie nam się zmierzyć z pustką, którą wraz z Nim rozpoznamy w sobie. Być może odnajdziemy obszary, które pod przykrywką pobożności nie służą spotkaniu w prawdziwym Bogiem, lecz wręcz przeciwnie nas od Niego oddalają i służą utrzymaniu jakiejś fałszywej postaci bożka, który wyłonił się pod wpływem złych życiowych doświadczeń, generując coraz większy lęk i agresję. Jezus wjeżdża do Jerozolimy, aby dokonać dzieła odkupienia…Swoi go odrzucą, wręcz znienawidzą, potraktują w najbardziej okrutny sposób a On, Jezus przez cały ten Wielki Tydzień będzie ich, a dzisiaj nas przekonywał przez wszystko co zrobi, jaki naprawdę jest Bóg, jak daleko potrafi posunąć się w miłości do człowieka. Bądźmy szczególnie uważni na każde Słowo, na każdy gest Jezusa, każde Jego spojrzenie, aby każdy potrafił udzielić odpowiedzi na to pytanie, które padało dzisiaj w Jerozolimie: „Kto to jest?”…

Komentowanie jest wyłączone.